Trendy w sieci

Dzień Ziemi 2020 z perspektywy marketera

Dzień Ziemi – Earth Day –  to wydarzenie o długiej tradycji oraz jedna z najważniejszych akcji promujących ochronę środowiska na świecie. Pierwszy raz Dzień Ziemi obchodziliśmy równo pięćdziesiąt lat temu – od tego czasu pomógł aktywistom zwrócić uwagę na problemy związane z globalnymi zmianami klimatycznymi oraz doprowadził do przyjęcia nowych praw dookoła świata mających na celu zatrzymanie szkodliwego wpływu człowieka na środowisko naturalne.

Jak powstał Dzień Ziemi? Jak postrzegane są tematy dotyczące ochrony środowiska? Jak marki obchodzą to święto? Poniżej odpowiadamy na te pytania – i nie tylko!

Historia Dnia Ziemi

Dzień Ziemi ustanowiono w reakcji na wyciek ropy naftowej do kanału Santa Barbara w Kalifornii. W 1969 roku platforma wiertnicza firmy Union Oil wybuchła i wylała jedenaście miliardów litrów ropy naftowej do kanału i przyległości. Była to wtedy największa katastrofa tego typu. Szybko pojawiły się głosy domagające się zdecydowanej reakcji ze strony rządu.

Kilka miesięcy później pomysł Dnia Ziemi został zaproponowany na 1969 konferencji UNESCO przez aktywistę Johna McConnella. Pierwszy raz święto miało miejsce 22 kwietnia 1970 – o ile obchody skupiały się głównie na Stanach Zjednoczonych, wydarzenie szybko objęło cały świat. Obecnie wydarzenia związane z obchodami święta mają miejsce w 192 krajach. Dzień Ziemi jest nazywany “największym świeckim świętem na świecie” przez jednego z jego założycieli, Dennisa Hayesa.

Ochrona środowiska w kulturze masowej – trendy i tematy

Dyskusja na temat ochrony środowiska jest częścią mainstreamu od wielu lat – i nie zanosi się na żadne zmiany. 

Z najczęściej poruszanych tematów dookoła ochrony środowiska, długoterminowe i nieodwracalne zmiany klimatyczne są najczęstszym tematem dyskusji. Coraz częściej miejsce mają anomalie pogodowe – to tylko skłania ludzi do coraz częstszych dyskusji na temat zmian klimatu. Żądania zdecydowanych działań ze strony rządu i wielkiego biznesu są częścią porządku dziennego.

Są, rzecz jasna, czynności które wykonywać może każdy z nas aby pomóc w walce ze zmianami klimatu. Wykorzystywanie mniej produktów zwierzęcych lub kompletna z nich rezygnacja, produkowanie mniejszej ilości odpadów, recykling – lista nie ma końca. Zainteresowanie tymi tematami pozostaje silne, ale warto zaznaczyć, że akcje nawet milionów osób w krajach “pierwszego świata” nie wystarczy aby zniwelować wpływ globalnego przemysłu na klimat.

Masowa adopcja postaw ochrony środowiska – przez społeczeństwo, przez biznes

Jako społeczeństwo, jesteśmy coraz bardziej świadomi tego jak ważna jest ochrona środowiska. Dzięki temu masowo zmieniamy nasze nawyki – sortujemy odpady, przesiadamy się z samochodów na transport publiczny, wybieramy ekologiczne produkty i zachowania.

To działa – według raportu amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (Environmental Protection Agency, EPA). Amerykanie produkują teraz mniej odpadów domowych niż kiedykolwiek w historii – to dobre wieści!

Niestety, nawet takie masowe zachowania nie są w stanie zmniejszyć emisji gazów cieplarnianych w amerykańskim przemyśle. Bardzo luźne regulacje i niechęć obecnej administracji do porzucenia energetyki opartej na węglu stoi na przeszkodzie w osiągnięciu celów emisji wyznaczonych w Postanowieniach Paryskich.

Nie wszystko stracone – według tego artykułu Inside Climate News, duże części amerykańskiego przemysłu same z siebie porzucają energetykę węglową na rzecz gazów naturalnych i źródeł odnawialnych. 

Bardziej globalnym problemem jest nasze uzależnienie od transportu wodnego. Globalna logistyka produkuje znaczne ilości zanieczyszczeń – same statki odpowiedzialne są za 18% zanieczyszczeń w powietrzu. Nawet najsilniejsze regulacje nie są w stanie zatrzymać naszej potrzeby na tanie produkty produkowane na drugim końcu świata. Aby zaszły poważne zmiany potrzebne są zdecydowane kroki w kierunku przejścia na produkty lokalne.

Trzy sektory przemysłu zostały zidentyfikowane jako najwięksi producenci zanieczyszczeń: energetyka, transport i agrokultura. Na całym świecie wprowadza się nowe regulacje mające na celu ograniczenie emisji w każdym z nich.

Jak marki obchodzą Dzień Ziemi

W obecnej sytuacji każda marka odpowiedzialna jest za wprowadzenie praktyk mających na celu ochronę środowiska. Na szczęściej jest to idealna okazja marketingowa – w końcu trudno jest znaleźć kogoś kto nie popiera walki ze zmianą klimatu (poza przeciwnikami Kapitana Planety).

Na ilustracji: fani zmian klimatycznych

Z tego powodu wiele marek co roku organizuje duże kampanie marketingowe z okazji Dnia Ziemi. Są one doskonałą okazją do informowania konsumentów o praktykach eco-friendly i odpowiedzialnych wyborach podczas codziennych zakupów.

Nie każda firma może pochwalić się modelem biznesowym zorientowanym dookoła braku wytwarzania nowych produktów – eBay jest z tego faktu wręcz dumny. Firma została założona z myślą o sprzedaży rzeczy używanych i wprowadzaniu ich z powrotem do obiektu. Nie dziwi zatem fakt, że firma od dawna angażuje się w działania ekologiczne. W 2018 roku połączyli siły z amerykańską Radą Ochrony Surowców Naturalnych (NRDC) aby edukować swoich klientów o praktykach ekologicznych i zbierać fundusze na cele ochrony środowiska.

Nic nie jest teraz bardziej popularne od K-popu! Najlepiej wiedzą to oczywiście marki z Korei, takie jak Hyundai – nikogo nie dziwi zatem ich kolaboracja z zespołem BTS w celu promocji swoich działań ekologicznych (oraz ich nowego samochodu elektrycznego NEXO). Aby wypromować kampanię rozpoczęli również hashtag #DarkSelfieChallenge – również z pomocą gwiazd K-popu.

Wielu z nas nie ma pojęcia o tym jak szkodliwa dla środowiska jest produkcja wielu materiałów codziennego użytku. Produkcja skóry, na przykład, jest jedną z najgorszych praktyk pod względem produkcji zanieczyszczeń. Firmy, które korzystają z tego materiału doskonale zdają sobie z tego sprawę. W ramach swojej kampanii na Dzień Ziemi, Nike zdecydowało się opracować bardziej ekologiczny rodzaj skóry – efektem ich pracy były buty Flyleather. Kampania nie tylko zaowocowała nowymi praktykami recyklingu skóry, ale poinformowały również konsumentów o wadach skóry jako materiału.

Adidas również poszedł w podobnym kierunku podczas ich współpracy z amerykańską ligą Major League Soccer i Parley: razem zaprojektowali stroje futbolowe stworzone w całości z recyklingowanych odpadów morskich. Wszystkie kluby futbolowe biorące udział w MLS nosiły te stroje podczas weekendu Dnia Ziemi 2019 aby zwrócić uwagę na problem zanieczyszczeń w oceanach i morzach.

Zanieczyszczenia oceanów to nie żart – tzw. “Wielka Pacyficzna Plama Śmieci” cały czas rośnie. Jednorazowe słomki w znacznym stopniu przyczyniają się do odpadów morskich. Aby zwrócić na to uwagę, Bacardi rozpoczęło kampanię Future Does Not Suck, skierowaną na ograniczenie użycia jednorazowych słomek.

Słowem podsumowania

Jak przypomina nam Dzień Ziemi, każdy ma rolę do odegrania w walce o ochronę środowiska. Konsumenci mają za zadanie wspierać odpowiedzialne praktyki biznesowe, podczas gdy marki i firmy muszą stawiać na odchodzenie od wszystkich procesów generujących zanieczyszczenia. Kiedy stajemy postawieni przed kryzysem klimatycznym, nie możemy stać bezczynnie – musimy zmienić nasze podejście do życia codziennego i biznesu. Jak zauważa rysownik Tom Toro, zyski to nie wszystko.